Wstęp do sukcesu z LART
Perfekcjonistka, która podąża za trendami i pełna pasji – tak można opisać Annę Nawarę, właścicielkę Studia Kosmetyki Profesjonalnej Anna Nawara w Jordanowie. Jej salon został Autoryzowanym Salonem LART, a ona sama zgłosiła do konkursu Moja Kolekcja LART Pro odcień khaki, kolor numer 242. Jak rozpoczęła swoją przygodę z kosmetyką i co sprawiło, że wybrała LART? Oto jej historia.
Aniu, jak powstał Twój salon? Skąd w Tobie zamiłowanie do tej branży? Czym wyróżniasz się na tle konkurencji? Opowiedz nam swoją historię.
Prowadzę swój salon kosmetyczny w małej, malowniczej miejscowości Jordanów, w województwie małopolskim. Zamiłowanie do tej branży przejęłam od mojej mamy. Jako mała dziewczynka obserwowałam, jak kobieta może dbać o siebie, a piękny manicure jest wspaniałą ozdobą dłoni. W wieku 23 lat postanowiłam otworzyć własny gabinet. Byłam młoda, pełna pasji i chęci do nauki. Kluczem do mojego sukcesu jest podążanie za trendami, co wyróżnia mnie na tle konkurencji. Perfekcja to coś, co wyniosłam z domu, a największą nagrodą są uśmiechy moich klientek.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z LART i co spowodowało, że zdecydowałaś się na bliższą współpracę z marką?
Zabawne, ale długo szukałam marki, która spełni oczekiwania różnych grup wiekowych moich klientek. Jako kosmetyczka z małej miejscowości musiałam wziąć pod uwagę wiele czynników. LART okazał się idealnym wyborem – oferuje szeroką paletę kolorów, która podkreśla piękno dłoni moich klientek.
Potrzebujesz fachowej rady eksperta? Chcesz dowiedzieć się więcej o metodach pracy z tytanem?
W każdy poniedziałek od 08.00-09.00 nasza Instruktor Wiola Duszyńska jest dla Was dostępna.
Skontaktuj się!Za co cenisz markę LART? Jak wygląda rozwój Twojego biznesu z marką LART?
Markę LART cenię za jakość – to jest bezdyskusyjne. Każdy detal jest dopracowany. Co więcej, LART rozwija się dynamicznie, a ja rozwijam się razem z nim. Nowe trendy kolorystyczne stale pobudzają moją kreatywność, dzięki czemu moje klientki zawsze mogą liczyć na coś wyjątkowego.
Co doradziłabyś innym, chcącym otworzyć salon kosmetyczny? Co dzisiaj Twoim zdaniem jest najważniejsze z punktu widzenia właściciela salonu kosmetycznego?
Najważniejsze to wierzyć w siebie. Prowadzenie salonu to wyzwanie, ale pasja do zawodu napędza do działania. Wytrwałość i cierpliwość są kluczowe. Ważny jest też dobór odpowiednich pracowników, bo zaufanie klientów zdobywa się krok po kroku. Indywidualne podejście i dbałość o każdy detal to fundament mojego sukcesu.
Jak Twoim zdaniem będzie wyglądała przyszłość branży beauty i tytanowej metody stylizacji paznokci?
Branża beauty będzie się rozwijać, to pewne. Pojawią się nowe, jeszcze nieznane techniki, co czyni ten zawód fascynującym. Metoda tytanowa, na której opiera się LART, ma ogromny potencjał, dlatego warto być na bieżąco z nowościami.
Dlaczego akurat ten kolor zgłosiłaś do konkursu Moja Kolekcja LART Pro?
Wybrałam kolor khaki, bo nigdy wcześniej nie spotkałam go w swojej pracy. To odcień wyjątkowy, a w mojej opinii – jeden z najpiękniejszych odcieni zieleni.
Puder kolorowy z Moja Kolekcja LART Pro nr 242
Kolor khaki, który zgłosiłam do konkursu Moja Kolekcja LART Pro, idealnie wpisuje się w najnowsze trendy i podkreśla wyjątkowość stylizacji.